Co powinni wiedzieć rodzice?

Na platformach społecznościowych jak Instargam, Twitter, Reddit i YouTube, przyjaciele, a czasem nieznajomi, namawiają innych do obraźliwych słów na swój temat. Dzieci i nastolatkowie oszaleli na punkcie #roastme, w którym chodzi o krytyczne komentarze i przemoc psychiczną.

Nowy trend jest dość niezrozumiały, zyskuje jednak zastraszającą popularność. W skutkach może okazać się tragiczny. Rodzice powinni być świadomi takich akcji i mieć oko na swoje pociechy. Pragnienie popularności w Internecie nie idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem.

Problem powinien zostać potraktowany poważnie.

Mieliśmy jużNiebieskiego Wieloryba czyoblewanie się wrzątkiem. Niestety, młode osoby nie zawsze są w stanie zauważyć różnicę między krzywdą a zabawą.

Młodzi ludzie nie zawsze dobrze znoszą krytykę pod swoim adresem, a komentarze często są brutalnie i nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.

Niektórzy pragną zwrócić na siebie uwagę, inni nie chcą zostać wyśmiani przez rówieśników.

Niektóre z osób biorących udział w #roasme twierdzą, że to sposób na poradzenie sobie z cierpieniem, taki sam jak cięcie się. Okazuje się jednak, że nie zawsze jest to dobrowolne.

Nękanie i przemoc psychiczna to powszechne zjawisko, do którego nastolatkowie wstydzą się przyznać. Przez nowe internetowe wyzwanie, nękanie i wyśmiewanie stało się formą rozrywki. Łatwo się domyślić, że niczym przyjemnym jest bycie obrażanym na forum publicznym.

Specjaliści apelują o uwagę i świadomość rodziców.

Wielu rodziców pewnie pomyśli, że ich pociecha z pewnością ma wystarczająco dużo rozwagi, by nie brać udziału w tak absurdalnej akcji. Niestety, prawda o naszych dzieciach często jest zupełnie inna.

Warto monitorować działania naszych dzieci w sieci, by upewnić się, że nasza pociecha nie nęka swoich rówieśników, jak i również być pewnym, że nie jest nękana i wyśmiewane przez kolegów w Internecie.

Nie tylko narkotyki i przemoc fizyczna jest problemem w naszych czasach, ale także Internet, który nie zawsze jest przyjazny dla naszych pociech.