Briana czuła się w czasie terapii dziwnie, ale nie pomyślała, że może chodzić o ciążę. Zdecydowała się więc zrobić badanie krwi, które nie pozostawiało żadnych wątpliwości: ciąża! Para nie mogła uwierzyć w swoje szczęście. tak długi czas się o to starali i w końcu udało im się spełnić największe marzenie. W trakcie badania USG okazało się jednak, że nie spodziewają się jednego bobasa!

Na świat miała przyjść się piątka dzieci. Wszyscy byli jeszcze bardziej zaskoczeni.

"Byłam tak wstrząśnięta, że nie mogłam nic powiedzieć. Po prostu siedziałam i patrzyłam na ekran z niedowierzaniem. Byliśmy świadomi tego, że mogę być w mnogiej ciąży, ale szansa na pięcioraczki to jak 1 na 50 milionów.”

Ponieważ para spodziewała się pięcioraczków lekarze poinformowali ich, że poród odbędzie się wcześniej. Kobieta do szpitala trafiła w 22. tygodniu ciąży i była w nim aż do narodzin dzieci. W dniu 2 maja 2017 roku na świecie pojawili się: Zoey, Dakota, Hollyn, Asher i Gavin. Briana urodziła swoje pociechy w 28. tygodniu ciąży.

Poród był bardzo męczący więc dzielna mama była tak wyczerpana, że zobaczyła swoje pociechy dopiero następnego dnia.

”Kiedy wreszcie je ujrzałam, zaparło mi dech w piersiach i zaczęłam płakać. Wciąż nie mogę uwierzyć, że w końcu jestem matką.”

Źródło: http://www.hefty.co