W ciągu ostatnich 11 lat Rachel poddała się licznym zabiegom, aby upodobnić się do Barbie. Od tamtej pory wydała na to ponad 100 tysięcy złotych.

Kobieta zmieniła nawet chirurgicznie kąciki ust, aby wydawało się, że jest zawsze uśmiechnięta, tak jak lalka.

Rachel mówi, że czuje i myśli jak Barbie. Jedyne czego jej brakuje do szczęścia to Ken. Żaden z mężczyzn, których spotykała do tej pory, nie okazał się być tym jedynym.

Kiedyś kobieta wyglądała zupełnie inaczej, jednak już po pierwszym tygodniu zabiegów całkowicie uzależniła się od „idealnego” wyglądu. Pięć dni w tygodniu jest na siłowni, aby utrzymać idealną figurę.

Walcząc z wszelkimi przeciwnościami losu, Rachel jest bardzo zdeterminowana, aby kontynuować swoje życie jako żywa lalka Barbie.

„Barbie nigdy nie odejdzie. Ona żyje we mnie i całkowicie się z nią utożsamiam.” – mówi Rachel

Rachel na żywo opowiada o swoim życiu lalki Barbie w programie telewizyjnym „OMG: My Barbie Body”.

Oprócz tego kobieta dzieli się swoimi przeżyciami w social mediach oraz na blogu.

Rachel nie jest jedyną fanką, która postanowiła, że upodobni się do ulubionej zabawki małych dziewczynek.

Chyba wszyscy słyszeli o Valerii Lukjanovej, która też miała podobne marzenie. Znane są również przypadki mężczyzn, którzy chcą wyglądać jak Ken.

Choć metamorfoza Rachel nie należy raczej do tych najbardziej udanych, kobieta wydaje się być szczęśliwa spełniając swoje marzenia, a przecież o to właśnie w życiu chodzi!

Źródło: dailymail.co.uk