W ubiegłym tygodnie widzowie "M jak Miłość" przeżyli smutne chwile. Po wielu latach z serialem pożegnał się Andrzej Młynarczyk, który wcielał się w postać Tomasza Chodakowskiego. Jego bohater został uśmiercony.

Jednak pomimo tego, że w serialu odbył się już nawet pogrzeb zmarłego, fani uważają, że Chodakowski żyje! Snują nawet własne teorie:

Za kilka odcinków Tomek wróci, jeszcze zobaczymy Tomka.
Tak, myślę, że to "do zobaczenia" pana Andrzeja, to była niezła sugestia, że wróci i znowu zamieszka w naszych sercach. I pewnie będzie miał operacje plastyczna, wróci jako inna osoba
Weroniki nie było na pogrzebie, czyli on wróci, bo żyje! - piszą w komentarzach na Facebooku.

Co ciekawe, produkcja wcale nie wyklucza tej opcji! NaPlotek.plczytamy:

Oczywiście do naszych scenarzystów docierają spekulacje licznych fanów "M jak miłość" na temat śmierci Tomka Chodakowskiego, a zdanie widzów jest dla nas ważne, więc kto wie... - zdradza Baranowska.

Myślicie, że Tomasz naprawdę upozorował własną śmierć i okaże się, że jednak żyje?