Będąc w szpitalu Li chciała oddać swoje dziecko do adopcji i wrócić do rodziny, by móc prowadzić życie takie, jak dawniej. Ale niedługo później wydarzyło się coś wstrząsającego.

Położna postanowił zerknąć do świeżo upieczonej mamy. Weszła do sali, w której leżała Li i dostrzegła coś strasznego...

Li gryzła noworodka w rączkę! Kobieta zadała maleństwu ranę, z której polała się krew. Pielęgniarka od razu wezwała pomoc.

Lekarze natychmiast udzielili dziecku pomocy. Ta sytuacja doprowadziła do tego, że noworodek został odebrany Li. Być może kobieta już nigdy nie odzyska praw rodzicielskich.

Aż trudno uwierzyć w to, że mama może zrobić coś takiego własnemu dziecku...