Jak pisaliśmy miesiąc temu w fitness.wp.pl, Josie miała 16 lat kiedy postanowiła, że czas coś zmienić w swoim życiu: "Ważąc 120 kg, uparła się, że schudnie i włoży swoją wymarzoną sukienkę. I chociaż wszyscy wierzyli, że marzenie dziewczyny się spełni, zrzucenie tak wielu kilogramów graniczyło z cudem. Po 12 miesiącach walki z wagą udało się. Josie zrzuciła 60 kg". I stała się sławna.

Fanów na Instagramie przybyło. Dziewczyna zaczęła też udzielać wywiadów dla prasy i dzielić się wskazówkami na temat skutecznego odchudzania. "Nienawidziłam siebie i tego, jak wyglądam. Nie miałam przyjaciół i nie chciałam wychodzić do ludzi" - wyznała dziewczyna. "Teraz moja pewność siebie wzrosła, odgrywam główną rolę w szkolnym zespole muzycznym i mam idealną sukienkę, w którą się mieszczę" – mówiła.

W czerwonej sukni trudno rozpoznać tamtą Josie. Była nieśmiałą, ważącą 120 kg nastolatką. Z tego też powodu spotykało ją wiele przykrości. Teraz przeistacza się w piękną, pewną siebie kobietę. "Moi przyjaciele są ze mnie dumni. Jeden nawet przyznał, że stałam się dla niego inspiracją i ma teraz więcej motywacji w walce z nadmiarem kilogramów".

Gdy miesiąc temu zrobiło się o nie głośno, wyznała, że łączyła dietę i ćwiczenia. Wyeliminowała cukier, węglowodany, chleb. Zaczęła jeść mniejsze porcje i powiedziała "stop" przetworzonej żywności.

Teraz na szkolny bal w końcu założyła swoją wymarzoną suknię: "Gdy tylko ją przymierzyłam, natychmiast poczułam się jak milion dolarów".

Mama Jose wpiera córkę i jest z niej bardzo dumna: "To nie była tylko zmiana w jej ciele, to była zmiana w jej życiu" – powiedziała."Cieszę się, że stała się inspiracją dla tak wielu młodych ludzi"