Przez niewielką drogę między łąką a ścianą drzew, tuż przed maską samochodu, przebiegły setki jeleni. Dla kierowcy, który we wtorek przejeżdżał przez okolicę, na pewno stanowiły niezapomniany widok.

Na nagraniu słychać monotonny szum - to w rzeczywistości odgłos, który wydają setki uderzających o jezdnię kopyt. Kierowca uwiecznił to niecodzienne wydarzenie - miał na to czas, ponieważ stado jeleni znikających w leśnych ostępach wydawało się nie mieć końca.

- W tym stadzie pewnie były kilka mniejszych grup, które po prostu wspólnie pokonały ten odcinek - przyznał myśliwy Karoly Grozdics. - Coś musiało je spłoszyć, skoro zdecydowały się czmychnąć w głuszę tak szybko i do tego wszystkie naraz - zastanawiał się.

Zobacz film