Podobnie było z krową Emmy, której dom zniknął w jednej chwili. Zamknięto gospodarstwo, w którym przeżyła większość życia. Nie było to życie zbyt szczęśliwe - jako produkt przemysłowy wykorzystywana była przede wszystkim do produkcji mleka. Gdy rodziła cielaki, szybko je od niej zabierano. Czasem nawet nie widziała swoich dzieci.. A gdy nie miała mleka, zaczęła być zbędnym towarem nieprzynoszącym żadnych korzyści.

Tego właśnie dnia Emma miała trafić do ubojni.

Dowiedziała się o tym organizacja ratująca zwierzęta. Jej działania polegają na tym, że pozwalają zwierzętom wrócić do ich naturalnych środowisk.

Odkupują oni od właściciela zwierzęta mające trafić na ubój i przewożą ciężarówkami w bezpieczne miejsce. Dokładnie to samo przeżyła Emma, jednak nie spodziewała się, że została uratowana. Zupełnie tak, jakby spodziewała się, że jedzie na ubój - w jej oku pojawiła się.. łza.

Wszystko zmienia się, gdy Emma przybywa na farmę.

Gdy trafiła na polanę i zobaczyła więcej krów, natychmiast w jej oczach pojawiło się szczęście.

Wszystkie krowy miały trafić na ubój. Po zapoznaniu się ze sobą przez węch, krowy zbliżają się do siebie.

Teraz wreszcie mogą cieszyć się swobodą na hektarach zielonego pola.

Dzięki organizacjom jak ta zwierzęta mogą żyć nie tylko jako produkty przemysłowe, ale naprawdę wolne i szczęśliwe.

Ci ludzie odmienili życie Emmy. Teraz wreszcie może być szczęśliwa..

Źródło: youtube.com