Do zdarzenia doszło w Miłocinie pod Rzeszowem na początku listopada. W piątek nagranie tej niebezpiecznej sytuacji opublikowały na YouTube Polskie Linie Kolejowe.

Opadające rogatki go nie powstrzymały

Mężczyzna jechał karetką na sygnale. Kierowca nie zauważył, że na przejeździe kolejowym do którego się zbliżał zaczęły opadać rogatki, a światło zmieniło się na czerwone.

Ambulans wjechał na tory i utknął na przejeździe kolejowym. Zamiast wjechać w rogatkę, staranować ją i uciec przed nadjeżdżającym szynobusem, kierowca karetki zaczął manewrować pojazdem tak, by ustawić się równolegle do torów. Na szczęście, kierowca szynobusa w porę zauważył karetkę i zdążył wyhamować.

Nie miał prawa wjechać na tory

Mirosław Siemieniec z PKP PLK poinformował, że trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. W rozmowie z portalem rzeszow-news.pl powiedział, że w tym czasie w budce nie było dróżnika i rogatki zamknęły się automatycznie. Dodał, że kierowca, widząc opadające rogatki i czerwone światło, nie miał prawa wjechać na tory, zaś w zaistniałej sytuacji powinien był jak najszybciej je opuścić, nawet wyłamując rogatki. Siemieniec powiedział, że PKP PLK o zaistniałej sytuacji poinformowały policję oraz przełożonych kierowcy.