Większość z nas jako dzieci uwielbiała wspinać się na drzewa, bramy czy trzepaki. Każdemu z nas szło rożnie, czasem kończyło się to upadkiem i bolesnym siniakiem. Jednak jak wiadomo, dzieci na długo to nie powstrzyma...

To dziecko jest jednak wyjątkowe, bo nie wspina się na drzewo, ale... po ścianie. Jest zwinne, szybkie i bardzo rezolutne. Dzięki temu dziewczynka bez problemu odzyskała piłeczkę, która utknęła tuż przy suficie.

Zobaczcie sami, my jesteśmy jeszcze w szoku!