Knorr, Maggi, Winiary, Kucharek – wszystkie te marki są bardzo popularne i wybierane przez miliony konsumentów. Kupujemy kostki rosołowe, uważając, że nie szkodzą naszemu zdrowiu. Możemy się jednak bardzo pomylić!


Glutaminian sodu jest dodatkiem chemicznym, który może powodować nudności, alergie skórne, częstoskurcz, wymioty, bóle głowy, nieregularne tętno, zawroty głowy i depresję po nadmiernym spożyciu. Używanie wysoko przetworzonych produktów na co dzień, może powodować nieodwracalne rozregulowanie naszych organizmów, tak jak w tym przypadku.

Uważajmy na to, co bierzemy do ust!

Glutaminian stymuluje produkcję acetycholiny w układzie endokrynologicznym. Skutkiem nadmiernej produkcji acetylocholiny może być zmniejszenie wchłaniania glukozy w organizmie.

Nadmierna produkcja acetylcholiny może powodować zwiększenie masy ciała, a nawet chorobę Alzheimera! Czy warto więc gotować obiady na sklepowych kostkach rosołowych?

Słynny smak tych produktów jest oznaką tego, jak wielka gama substancji chemicznych jest w nich zawarta. Do niemal każdej przetworzonej żywności dodaje się obecnie glutaminian sodu. Znajdziemy go zwłaszcza w kostkach rosołowych z kurczaka, wołowych i warzywnych.

Źródło:instagram.com/_lottiewoot_/

Glutaminian sodu sprawia, że chce nam się więcej jeść. Dzieje się tak, ponieważ blokuje on neurologiczną funkcję podwzgórza, która jest odpowiedzialna za kontrolowanie naszego apetytu. Dlatego ważne jest, aby unikać spożywania tej substancji.

Jak łatwo zastąpić sklepowe kostki rosołowe?

Jeśli potrzebujesz taniego i smacznego rozwiązania, które zaoszczędzi Twój czas, możesz stworzyć własne kostki rosołowe. Użyj świeżych przypraw, zanurzanych w oliwie z oliwek lub oleju kokosowym, a następnie zamrażaj w tacach na kostki lodu. W ten sposób można po prostu wziąć kostkę i dodać ją do bulionu,. Jest to o wiele zdrowsze rozwiązanie, niż użycie popularnych przypraw przez wyżej wymienione marki.