Gdyby nie poród, nie byłoby cię na świecie. To męczarnie, które miliony kobiet przeżywają codziennie na całym świecie. Zwykło się mówić, iż jest to największy ból dla człowieka, którego nie sposób sobie wyobrazić, ani go wytłumaczyć. Szczególnie komuś, kto… jest facetem.

Na szczęście dla nauki, udało się stworzyć maszynę, która dzięki impulsom elektrycznym symuluje bóle związane z porodem. Tych dwóch śmiałków zdecydowało się wziąć udział w tym niecodziennym eksperymencie.


Teoretycznie rzecz biorąc mężczyźni są silniejsi, lepiej zbudowani od kobiet, więc powinni sobie poradzić całkiem nieźle. Jak to się ma do praktyki?