Dla tych z nas cierpiących na strach przed wężami, jedyną gorszą rzeczą od napotykania węża na wolności to napotykanie dwugłowego węża. Zobaczenie w naturze mutacji zwierząc nie jest proste, a co tu dopiero mówić o spotkaniu na drodze dwugłowego węża. Chyba że jesteś w Los Angeles i właśnie zdecydowałeś się odwiedzić Wenecje i ich plażowy gabinet osobliwości, gdzie możesz zobaczyć ich nowy nabytek, dwugłowy lancetogłów mleczny o imieniu Meduza.

Imponujący, prawda?

Hmm powinien przynajmniej taki być bo Todd Ray, właściciel gabinetu osobliwości, zapłacił za tego gada tylko 50,000 dolarów.


Wenecki plażowy gabinet osobliwości Raya faktycznie otrzymał właśnie rekord guinessa dla posiadacza największej ilości dwugłowych zwierząt. Podczas gdy wąż należy do gatunku nie rosnącego powyżej jednego metra, to mimo wszystko sprawia sporo kłopotów. Ray musi żywić każdą z głów oddzielnie i powstrzymywać je przed gryzieniem siebie nawzajem podczas posiłku.

Na szczęście, lancetogłowy mleczne nie są jadowite i nie stanowią żadnego zagrożenia dla ludzi. Są niezłą atrakcję, szczególnie dla Raya. Chociaż jest on właścicielem gabinetu osobliwości, już wyobrażam sobie jak swój czas poświęca na złapanie dwugłowego grzechotnika.