• Znak znalazł się przed jedyną toruńską świątynią, którą media oficjalnie łączyły z seksualnym wykorzystywaniem dzieci
  • Sprawę nagłośnił Toruński Strajk Kobiet
  • Według źródeł Onetu to część ogólnopolskiej akcji

Zdjęcia znaku pojawiły się minionej nocy na facebookowym profilu Toruńskiego Strajku Kobiet. Wykonano je przed parafią pw. Miłosierdzia Bożego i św. Siostry Faustyny Kowalskiej w Toruniu. To świątynia, która wzbudzała niedawno kontrowersje u niektórych mieszkańców z powodu głośno bijących dzwonów. Mieści się niedaleko siedziby Radia Maryja. Jej ściany zdobią tablice upamiętniające m.in. Lecha Kaczyńskiego i jego małżonkę oraz ofiary rzezi wołyńskiej.

"Wieczorny powrót z Koniuch, a przy kościele, w którym dochodziło do molestowania takie znaki!!!!!" - czytamy na profilu toruńskiego Strajku.


Wieczorny powrót z Koniuch, a przy kościele w którym dochodzilo do molestowania takie znaki!!!!!

Opublikowany przez Toruński Strajk KobietŚroda, 20 lutego 2019

Policja może zająć się sprawą

- Wracaliśmy akurat od znajomych i byliśmy zaskoczeni tym widokiem - mówi Onetowi Agata Chyżewska-Pawlikowska z Toruńskiego Strajku Kobiet. - Zaskoczyło nas, że ktoś zrobił coś takiego, ale już nie zaskoczyło nas to, że chodzi o tę parafię. Wiedzieliśmy już wcześniej, że ona figuruje na mapie Fundacji "Nie Lękajcie się".

Na "Mapie kościelnej pedofilii w Polsce" faktycznie parafia widnieje jako jedyna w Toruniu, która jest oficjalnie łączona z pedofilią. Przy lokalizacji znajduje się notka: "Wikary Parafii pw. Miłosierdzia Bożego i Świętej Faustyny, katecheta oskarżony o molestowanie gimnazjalistek". Poniżej jest link do artykułu "Gazety Pomorskiej" z 2010 r. o tytule: "Gimnazjalistki z Torunia: wikary z naszej parafii romansuje z nastolatkami i nadużywa alkoholu".

Policja nie chce jeszcze oficjalnie ustosunkowywać się do sprawy. Nie wyklucza jednak, że rozpocznie postępowanie z art. 85 kodeksu wykroczeń. Stanowi on: "Kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

Ksiądz z erekcją nie tylko w Toruniu

Drogowcy już usunęli kontrowersyjny znak. - To pierwsza taka sytuacja w mieście. Nigdy wcześniej nie mieliśmy żadnego znaku z księdzem - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzeczniczka Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu.

Jak dowiedział się nieoficjalnie Onet, inicjatywa jest częścią ogólnopolskiej akcji. W jej ramach podobne znaki pojawiły się od soboty również w paru innych miastach. Sprawcy oficjalnie są nieznani.

Natomiast w Gdańsku minionej nocy również doszło do innego zdarzenia wymierzonego w pedofilię w Kościele. Przewrócono tam pomnik ks. Henryka Jankowskiego, któremu publikacje prasowe i książkowe od lat zarzucają seksualne związki z dziećmi. Jak napisał gdański reporter Onetu Piotr Olejarczyk, dziś władze Gdańska uznały, że nie będą stawiać monumentu z powrotem na cokół.