Pojawienie się nowej uczestniczki w domu Wielkiego Brata sprawiło, że starzy mieszkańcy zaczęli ją komentować. W pokoju zwierzeń Kasia pokazała, że Magda nie zrobiła na niej dobrego wrażenia.

- To typowa blondynka-blachara. Wybrali ją do programu, żeby była naszą Frytką – mówiła Karolina. Choć zaznaczyła, że po jakimś czasie nowa mieszkanka może się zaprezentować z zupełnie innej strony.

Magda znalazła się także na językach Łukasza i Klaudii. Szepcząc między sobą Łukasz podpytywał koleżankę, czy nowa mieszkanka jej się podoba.

- Jest zbyt głośna. Może tylko teraz tak reaguje, ale na dłuższą metę może to nie być dobre – odpowiedziała Klaudia.

Łukasz doprecyzował i zapytał wprost, czy Magda podoba jej się jako kobieta? Klaudia zaprzeczyła, po czym wspólnie z Łukaszem uznała, że 27-letnia właścicielka gospodarstwa rolnego jest hetero. I z pewnością gustuje w facetach takich jak Igor.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy Łukasz "sprawdza" orientację seksualną Klaudii. Kilka dni temu w pokoju zwierzeń powiedział, że jego zdaniem jest ona lesbijką. Klaudia nie potwierdziła, ani nie zaprzeczyła.

Przed programem wyznała, że jest 25-letnią mamą 11-letniego chłopaka. Po śmierci mamy stała się bowiem prawną opiekunką brata młodszego od siebie o 14 lat.