Pewna mała, trzyletnia dziewczynka, pochodząca z chińskiej prowincji Sichuan niespodziewanie zachorowała na bardzo groźną dla życia chorobe - talasemię. Choroba jest na tyle poważna, że w jej wyniku bardzo często dochodzi do niedotlenienia wszystkich komórek, objawia się ona bardzo niskim poziomem hemoglobiny, we krwi.

Próby leczenia

Wiadomo, że rodzice zrobią wszystko by ich dziecko miało dobrze, poświęcą nawet własne życie. Wielokrotnie próbowali ratować swoją córke choćby tak, że chcieli dokonać przeszczepu z krwi pępowinowej - mieli nadzieje, że jeśli para zajdzie w ciąże to przeszczep się uda. Dowiedzieli się jednak, że zabieg nie jest możliwy w trakcie ciąży, można go zrobić tylko po urodzeniu dziecka. Niestety para małżonków nie miała już innych pomysłów, a sami wiedzieli, że 9 miesięcy to bardzo długi czas, sam zabieg jest bardzo kosztowny i nie byłoby ich na niego stać...

Mimo licznych prób nie mogli pomóc swojej córce, choć tak bardzo chcieli...

Małżeństwo jest bardzo zadłużone, pobrali pożyczki w wysokich kwotach, by ratować ich córkę. Żaden bank nie chce przyznać im kolejnych pożyczek, a sami nie mieli już pieniędzy. Zrozpaczony ojciec postanowił przygotować się na najgorsze, wykopał więc grób który ma na celu oswojeniu się jego córki w miejscu, w którym niestety spocznie. Dla wielu ludzi może to wydawać się dziwne, ale cała rodzina codziennie przychodzi tam wspólnie się bawić...

To zdjęcie wręcz łamie serca wielu ludzi…

Źródło: dailymail.co.uk, youtube.com