Ta historia jest nie tylko niesamowita, ale doskonale pokazuje, że zwierzęta często potrafią być bardziej „ludzkie”, niż sam człowiek. Zwyrodnialec postanowił pozbyć się dziecka i zrobił to w najgorszy możliwy sposób.

Aby uniknąć odpowiedzialności i problemów związanych z rodzicielstwem, wyrzucił noworodka na śmietnik, skazując go na pewną śmierć. Los dzieciątka byłby przesądzony, gdyby nie nadeszła niespodziewana pomoc ze strony uroczego czworonoga.

Piesek usłyszał dziecko płaczące wśród sterty śmieci. Od razu skierował się w stronę śmietnika i wyciągnął biedne maleństwo. Następnie zrobił coś niesamowitego.

Delikatnie chwycił dziecko w pyszczek i zaniósł w kierunku przechodniów, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, iż idą obok śmietnika, w którym jeszcze przed chwilą konało niemowlę.

Natychmiast zostały powiadomione służby ratownicze i maluchem zajęli się lekarze. Noworodek przeżył dzięki dzielnemu psiakowi i może cieszyć się życiem!

Aktywista Rone Mathieu tak skomentował tę historię:

„Pies znalazł dzieciątko w koszu na śmieci i pokazał je przechodniom, którzy zabrali go do szpitala. Dzięki psu, to niemowlę żyje. Czasami zwierzęta mają więcej serca niż ludzie…”

Źródło: merdacz.pl