Przez cały poniedziałek pogodę w Polsce kształtować będzie rozległy  układ niżowy z ośrodkami nad  Skandynawią i Morzem Bałtyckim. Z zachodu  na wschód kraju przemieszczać się będą drugorzędne, chłodne fronty  atmosferyczne. Z północnego zachodu zaczną napływać chłodniejsze masy  powietrza pochodzenia polarno-morskiego - prognozują dla Wirtualnej  Polski synoptycy Cumulusa.

Za  sprawą przemieszczających się raz po raz przez Polskę frontów  atmosferycznych w całym kraju przeważać będą chmury i występować będą  przelotne opady deszczu. W województwach północnych (w  zachodniopomorskim i pomorskim oraz na Warmii, Mazurach i na Podlasiu)  będą nieco intensywniejsze, tutaj w ciągu doby spadnie od 10 do 25 l/m2.

Opadom deszczu będą towarzyszyć gwałtowne burze.

Silny wiatr. Ostrzeżenia

W  poniedziałek w całym kraju wystąpią silne porywy wiatru do 85 km/h, a w  zachodniej, centralnej i wschodniej Polsce (na Dolnym Śląsku,  Opolszczyźnie, w Lubuskim, Wielkopolsce, w Łódzkim i na Mazowszu)  możliwe są porywy nawet do 90 km/h. Jak prognozuje IMGW, maksymalne  porywy wiatru spodziewane są w godzinach popołudniowych i będą dochodzić  do 100 km/h na Pomorzu, Kujawach, Ziemi Łódzkiej, Mazowszu,  Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Ziemi Świętokrzyskiej, w Małopolsce i na  Górnym Śląsku.

Uważajmy, bo tak silne porywy wiatru powodować będą utrudnienia w  komunikacji, uszkodzenia linii napowietrznych, uszkodzenia dachów oraz  zrywać gałęzie i łamać drzewa.