Nagranie to przedstawia zwyczajną polską rodzinę, która w wolny dzień postanowiła wybrać się nad jezioro, by wypocząć na łonie natury i urządzić sobie grilla. Wszystko szło zgodnie z planem, do czasu... Postawili grilla w złym miejscu i po parunastu minutach cała okolica się rozpaliła. Od ognia zaczęła się palić trawa, a już po paru sekundach w płomieniach stanęło drzewo, które było niedaleko grilla. Nikt z tej polskiej rodziny nie wiedział co ma robić, przez dłuższy czas stali kompletnie wryci i dosłownie nic nie robili. Po krótkiej chwili zastanowienia postanowili ewakuować się z miejsca zdarzenia - zabrali wszystko co ze sobą przynieśli i po prostu uciekli.

Na ich nieszczęście sytuacja ta została nagrana przez jednego wypoczywającego plażowicza, przez co ich grillowanie przeszło na skale światową i nagranie obejrzało już pare milionów ludzi z całego świata. Zobacz nagranie:

Podziel się historią ze znajomymi, niech wiedzą, że takie rzeczy nie zdarzają się tylko w Rosji. Polak też potrafi!

Źródło: youtube.com