- Przechodziłem tamtędy i widzę, że policjanci śpią, więc zrobiłem im zdjęcia. To było na parkingu koło lodowiska – powiedział mieszkaniec Gostynia w rozmowie z portalem Gostyn24.pl.

Reakcja komendanta mogła być tylko jedna. O tym, jakie kroki zostaną podjęte w sprawie śpiących funkcjonariuszy mówił w rozmowie z portalem Gostyn24.pl oficer prasowy gostyńskiej policji Sebastian Myszkiewicz. Jednym z nich będzie postępowanie dyscyplinarne.

- Taka sytuacja jest niedopuszczalna, nie ma na to żadnego przyzwolenia i wytłumaczenia. Wobec policjantów, którzy spali podczas służby, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Takie sytuacje skutkują odpowiednimi karami od nagany, poprzez ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczeniem na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia, aż do wydalenia ze służby - zaznaczył Myszkiewicz.